Broniłem się przed blogami jak długo tylko mogłem. Nie udało się ;-)
Doszedłem do wniosku, że warto spisać to co robię, a robię całkiem dużo. Próbuje połączyć bycie mężem, ojcem i dyrektorem z zaawansowanym treningiem aerobowym, który ma doprowadzić mnie do IronMan'a - triatlonu na dystansach3,8 km pływania / 180 km jazdy rowerem / 42 km biegu. Oczywiście trudno jest połączyć to wszystko. No i o tym "trenowaniu i łączeniu" będzie ten blog.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz